W sytuacji, kiedy klient spłaca jednocześnie kilka kredytów i okazuje się, że łączna suma rat wszystkich spłacanych kredytów przekracza jego możliwości finansowe jedynym rozwiązaniem wyjścia z trudnej sytuacji jest kredyt konsolidacyjny. Dobrze wybrany kredyt może okazać się sposobem na uniknięcie poważnych tarapatów finansowych, ponieważ nie istnieje żadna dobra alternatywa dla tego rodzaju kredytów.
Kto zdecyduje się zaciągnąć kredyt konsolidacyjny, może liczyć na niższe miesięczne raty. Obniżenie miesięcznych obciążeń w budżecie klienta odbywa się jednak zawsze kosztem wydłużenia okresu kredytowania i w ostatecznym rozrachunku zapłacimy więcej rat. To z kolei wpływa na zwiększenie ostatecznych kosztów kredytu. Jeżeli dysponujemy nieruchomością i możemy pozwolić sobie na obciążenie jej hipoteką zabezpieczającą zaciągnięty kredyt konsolidacyjny, to odsetki będą niższe niż w przypadku braku hipoteki. Możemy też liczyć na korzystniejsze warunki, jeżeli posiadamy konto osobiste w tym samym banku, w którym staramy się o kredyt.
Kredyty konsolidacyjne są więc niejako lekarstwem na tzw. pułapkę przekredytowania. Wchodzące obecnie w życie zmiany w prawie bankowym i wynikające z nich zaostrzenie kryteriów weryfikacji dochodów i historii kredytowej klienta przed zatwierdzeniem wniosku kredytowego, może w pewnym stopniu zapobiegać przekredytowaniu i tym samym spowodować mniejsze zapotrzebowanie na kredyty konsolidacyjne 2011.